Zdrowie, diety, zdrowe odżywianie

Co szkodzi naszym kościom?

Co szkodzi naszym kościom?

Nie da się ukryć, że kości człowieka z wiekiem stają się coraz słabsze. Nie jest to niczyja wina, tak już mamy.

Uroki bycia istotą żywą. Możemy jednak zrobić wszystko, co w naszej mocy, aby te kości stawały się mocniej. Utraconą tkankę kostną da się odbudować, jednak potrzeba na to sporo czasu i pracy. Ból kości to dolegliwość, która może mieć różne przyczyny. Mogą to być choroby, które dotyczą tylko kości lub jakiejś choroby ogólnoustrojowej.

Bóle kości mogą być miejscowe (np. ból kości ogonowej, piszczelowej, udowej) lub uogólnione.

Ból kości może być jedynym objawem lub występować wraz z innymi symptomami, najczęściej bólami mięśni i stawów. Kości stają się słabsze także przy różnego rodzaju dolegliwościach jak na przykład chorobach nerek, wątroby, a nawet przy problemach z jelitami. Nie są to jedyne czynniki. Wpływ może mieć także nasz tryb życia, czyli mała aktywność ruchowa, alkohol, dieta uboga w wapń, czy palenie papierosów. Najbardziej na problemy narażone są panie. Istnieją jednak domowe metody, które pozwalają zapobiec problemom i minimalizować dyskomfort spowodowany problemami.

Oczywiście, musimy zacząć od diety, bo to ona ma największy wpływ na to, jak funkcjonujemy.

Kości tracą strukturę mineralną z wiekiem i o tym zapewne każdy wie. Stają się bardziej podatne na złamania i kruche. Do tego dochodzi jeszcze ta nieszczęsna demineralizacja. Problem jest jeszcze jeden. Wapń, który spożywamy na co dzień, nie trafia w całości do kości. Cześć odkłada się w tkankach i niestety może powodować jedną z groźniejszych chorób, czyli miażdżycę. Warto stosować witaminę K2 wspomaganą przez witaminę D. Te dwa składniki świetnie radzą sobie ze wspomaganiem przyswajania wapnia. Witaminę K znaleźć możemy w żółtkach jaj, salami, łososiu, wątróbce oraz kiszonej kapuście. Niestety, bez witaminy K2, organizm nie potrafi kierować wapnia do kości, gdzie jest potrzebny, zamiast tego wapń dostaje się do tkanek miękkich. Ignorując dostarczenie sobie niepozornej i mało znanej witaminy K2, która niesie ze sobą ogromne korzyści zdrowotne dla ciała, które staje się mniej podatne na próchnicę zębów, choroby serca, raka prostaty, raka wątroby, cukrzycy, zmarszczki, otyłość, żylaki i inne dolegliwości.

[vlikebox]

Jeżeli chodzi o witaminę D, to jej duże dawki pochłaniamy wraz z promieniowaniem ultrafioletowym.

Dlatego tak ważne jest, aby spędzać czas na świeżym powietrzu. Oczywiście, mamy także preparaty, które wspomagają w tej kwestii. Dobrze jest wiedzieć także, że sama witamina D wspomaga przyswajalność wapnia aż o 80%. Oczywiście, możemy ją także czerpań z pożywienia. Dobrymi produktami okazują się węgorz, łosoś, żółtko i dojrzewające sery. Dla naszego organizmu nie potrzeba dużej ekspozycji na słońce – wystarczy co drugi dzień spędzić na dworze kilkanaście minut do pół godziny. Biofotosynteza witaminy D w skórze zależy od tego, ile czasu spędzimy na dworze i jak dużą częścią ciała chłoniemy promienie słoneczne. Resztę witaminy D możemy pozyskać z pokarmów pod różnymi jej postaciami. Witamina D nie jest jednorodna. Różne produkty spożywcze zawierają różne jej rodzaje i tak cholekalcyferol (witamina D3) można znaleźć w produktach zwierzęcych. Naukowcy wskazują, że to witamina D3 jest bardziej wartościowa. Warto jednak zaopatrzyć się również w źródła witaminy D2, występującej w roślinach, grzybach i drożdżach.